Włoski portal poświęcony tematyce wojskowo-obronnej zamieszcza wywiad z generałem pilotem Tomaszem Drewniakiem. Od 2008 do 2013 roku był dowódcą 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, a od 2016 do 2017 roku Inspektorem Sił Powietrznych w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Obecnie jest w stanie spoczynku i pracuje jako ekspert fundacji Stratpoints oraz wykłada na Politechnice Wrocławskiej.

 

To w okresie gdy gen. Drewniak dowodził 4. Skrzydłem rozstrzygnięty został przetarg na samolot szkolny dla polskiego wojska. Jak opowiada, po raz pierwszy miał okazję zobaczyć M-346 i odbyć nim swój pierwszy lot już w 2010 roku, gdy do Dęblina przyleciały dwie maszyny tego typu.

- O tym samolocie mogę powiedzieć tylko tyle, że zakochałem się w nim od pierwszego wejrzenia. On łączy w sobie wszystko co włoskie: finezję, elegancję i miękkość kształtów, tak jak w przypadku włoskich supersamochodów takich jak Ferrari czy Lamborghini – opowiada generał, dodając, że nie chodzi tylko o walory wizualne, ale o wysoką jakość lotu tym samolotem.

- Dlatego też nazwaliśmy go "włoską robotą" w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa – podsumowuje.

Gen. Drewniak zwraca też uwagę, że dokonany przez Polskę zakup zmienia  całkowicie sposób szkolenia pilotów na wiele lat, bowiem obejmuje nie tylko 16 maszyn M-346, ale i komputerowy system szkolenia oraz symulatory.

Całość wywiadu (w języku angielskim) na stronie portalu.